Grupa .NET to przede wszystkim ludzie, bez nich grupy by nie było. To oni kreują jej kształt, nadają jej sens istnienia. Poniżej są ludzie, który najbardziej wpłynęli na kształt obecny grupy. Brali aktywny udział w jej działaniu: chodzili na spotkania, przygotowywali prezentacje, pomagali przy IT Academy czy dbali o serwery grupy. Trzeba brać z nich przykład, aktywnie działać w grupie oraz samemu się rozwijać.

Daniel Plawgo - Przez przeszło trzy lata (luty 2007 - lipiec 2010) byłem Student Partnerem na wydziale i organizowałem pracę grupy .net eastgroup.pl. Dzięki zaangażowaniu w grupę poznałem niesamowitą ilość fanstastycznych ludzi. Ludzi, dzięki którym mogę być tam gdzie jestem i nie żałować czas spędzonego podczas spotkań grupy. Z początku grupa dałą mi dostęp do wiedzy na temat najnowszych techonologii w sposób zupełnie inny niż nudne wykłady (na których dodatkowo wiedza na ogół była wiekowa), później możliwość realizacji ciekawych projektów, gdzie zdobytą wcześniej wiedzę mogę wykorzystać w praktyce i ją pogłębić. Swego czasu napisałem posta na tej stronie o tym, co dała mi grupa. Obecnie zajmuje się tworzeniem różnego rodzaju aplikacji w technologii .NET, od aplikacji desktopowych w WPFie, przez aplikacje internetowe (ASP.NET, Silverlight) po aplikacje na Windows Azure oraz Windows Phone 7 (dwa ostatnie to na razie zabawa :) ). Znaleźć mnie można między innymi na moim blogu - http://plawgo.pl
Z grupą nimo, że już nie jestem na studiach na pewno będę mocno związany, do czego zachęcam każdego, który chce się rozwijać :) Do zobaczenia na spotkaniach grupy!!!

Krzysztof Sopyła - Jestem założycielem grupy na wydziale, więc związany jestem z nią od samego początku i po tylu latach śmiało mogę stwierdzić, że w Eastgroup najważniejsi są ludzie. To oni dawali mi nieustanną motywację do dalszej nauki, do dalszego poszukiwania, to oni podpowiadali jak rozwiązać trudne kwestie i ostatecznie, to z nimi się zaprzyjaźniłem. Każde spotkanie dawało okazję do wymiany poglądów oraz dyskusji, która prawie zawsze kończyła się dużo później niż samo spotkanie. Starzy bywalcy chyba pamiętają czasami godzinne rozmowy na mrozie przed budynkiem wydziału, gdzie wszyscy zbierali się do wyjścia, a tak naprawdę nikt nie odchodził. Z kilkoma członkami grupy wielokrotnie współpracowałem przy różnych projektach, zawsze wiedziałem, że mogę liczyć na ich pomoc oraz wiedzę techniczną z danego tematu. Prócz wspaniałych znajomości nauczyłem się pracy w grupie, organizowania konferencji oraz dyscypliny w realizacji projektów. Uwierzyłem w siebie i swoje umiejętności.

Jacek Barcikowski – Aktualnie podjąłem studia w Danmarks Designskole (www.dkds.dk) w Copenhagen Institute of Interaction Design (http://ciid.dkds.dk), gdzie rozszerzam swoją wiedzę w dziedzinie Interaction Design. Jako osoba o technicznym zapleczu, ale z duszą artysty zawsze byłem mało zainteresowany technicznymi sprawami programowania, architektur, frameworków, etc. i bardziej interesowały mnie sprawy związane z tym jak i czy w ogóle mój software wpływa na życie jego użytkowników w sposób pozytywny. Uznałem, że najważniejsze jest to, żeby doświadczenie użytkownika w obcowaniu z środowiskami elektronicznymi było co najmniej dostateczne. Tak więc otwieram się na głębie kontekstów, metafor, architektur informacji, fizycznych i graficznych interfejsów, prototypowania, budowania konceptów, ożywiania przedmiotów i przestrzeni codziennego użytku, traktowania miast jako platformy.
Oczywiście to kim teraz jestem zostało ukształtowane przez moją przeszłość. Myślę, że na drodze mojej kariery najważniejsi byli i będą ludzie, którzy współpracowali ze mną, którzy mnie inspirowali, którzy zadawali niewygodne pytania, którzy byli otwarci na propozycje i mieli energię, żeby coś robić. Wspólna realizacja projektów - patrz np. ITCore, budowanie grup społecznościowych takich jak UKOSI, grupa .NET Eastgroup czy ostatnio OLMUG, organizowanie konferencji IT Academic Day, Olsztyńskich Spotkań Informatycznych czy też szalone wręcz uczestnictwo w wielu konkursach Imagine Cup to jest po prostu coś czego życzę każdemu, bo to wszystko procentuje w przyszłości – long tail rzeczywiście istnieje.
Na koniec chciałbym poruszyć kwestię „tutaj-jest-ciężko-i-nie-ma-możliwości” – wielu z was pokazuje, że to stek bzdur, organizujecie się i rozwijacie, ale jednocześnie gdzieś w głębi to siedzi i nie pozwala w pełni rozwinąć skrzydeł. Brakuje czasu, brakuje środków, ja sam mam często tą samą myśl, ale zawsze najgorszy jest ten pierwszy krok, wysłanie maila, jeden telefon, kilka linijek kodu zamiast 15 odcinka 4 sezonu ulubionego serialu, wyjazd na konferencje zamiast kolacji w sfinksie, itp. itd. Nie jest ciężko i zawsze są możliwości jeśli tylko pozwolimy sobie spojrzeć na zwykły metalowy wieszak do ubrań i dosłownie przetopić go na dowolny inny metalowy przedmiot!

Cezary Borysiuk – obecnie jestem administratorem na Politechnice Białostockiej. Zajmuje się w szczególności administracją serwerami i siecią (i czasami odbieraniem telefonów ;) ). Grupa .net to przede wszystkim ludzie. Ludzie pełni pasji i nowych pomysłów. Wiedza jest przy okazji :) W grupie głównie byłem odpowiedzialny za serwer eastgroup.pl, na którym między innymi stoi ta strona.

Grzesiek Figoń - dzięki grupie .net osiągnąłem prawdziwy sukces. Nauczyłem się programowania i budowania aplikacji w asp .net, co skończyło się na własnym biznesie. Zawdzięczam to motywacji, którą utrzymałem na wysokim poziomie, chodząc co tydzień na spotkania grupy. Dostałem dotację unijną na założenie firmy, bo udało mi się udowodnić, że opanowałem technologię i wiem, jak ją wykorzystać do zarabiania pieniędzy. Zaczynałem od zera, a teraz mam biznes internetowy, który skutecznie rozwijam :)

Michał Kubiak - Obecnie zajmuję się tworzeniem stron internetowych w technologii ASP.NET AJAX dla firmy ibloge spółka z.o.o .Pracuje też dla Biblioteki Uniwersyteckiej Uniwersytetu Warmińsko Mazurskiego , gdzie zarządzam Active Directory i piszę aplikacje w technologii .NET na wewnętrzne potrzeby uczelni . Uczestnictwo w spotkaniach grupy było i mam nadzieje będzie :P wspaniałym przeżyciem, poznałem mnóstwo fantastycznych ludzi zajmujących się technologiami Microsoftu. Dzięki temu sam zainteresowałem się tą technologią i zrozumiałem jakie duże ma możliwości. Start konkursach Imagine Cup sprawił że mogłem współzawodniczyć z programistami z całego świata i dzięki temu nabrałem większej pewności swoich umiejętności .

Marek Paweł Dominiak - Podczas moich studiów zawiązała się pierwsza w Olsztynie grupa .NET. Pierwsze spotkania, wybór nazwy, która funkcjonuje do dziś, pierwszy IT Academic Day w Olsztynie, rozmowy z ludźmi, którzy mają to coś w oczach mówiąc o nowych technologiach... już w tedy wiedzieliśmy, że nie robimy tego tylko dla siebie i tym większa była i jest nasza satysfakcja i motywacja. Do tej pory z dumą patrzę jak rozwija się ta inicjatywa. Obecnie pracuję zawodowo jako specjalista do spraw niemożliwych w firmie (www.GIAX.pl), zajmującej się outsourcingiem IT, wirtualizacją, sieciami, projektowaniem i wdrażaniem systemów organizacji przedsiębiorstw. "Cywilnie" jestem ZWARTY (http://zwarcie.net) z grupą przyjaciół z którymi m.in. współorganizujemy "olsztyńskie spotkania branży IT - OLCAMP.pl", mamy także drobny wkład w spotkania LinuxCamp.pl. Moim hobby jest testowanie wytrzymałości organizmu na brak snu zajmując sie w tym czasie filtrowaniem Internetu resztę wolnego czasu spędzam na treningach Krav Magi i warsztatach rozwoju osobistego. Pamiętajcie, że to Wy kreujecie własną rzeczywistość!